Porażka w derbach
Solavia wygrała na swoim obiekcie z Zaborzanką Zaborze 4:1.
W 30. minucie G. Smolarek wymanewrował pomocnika zespołu przeciwnego i przerzucił piłkę nad defensorami. W sytuacji sam na sam z golkiperem znalazł się Pietraszewski. Zawodnik gola nie zdobył, gdyż był faulowany przez Oczkowskiego. Po tej interwencji bramkarz Zaborzanki musiał zejść z boiska. Celnie z wapna uderzył Krężel. W 34. minucie padł gol na 3:1. Pietraszewski wykorzystał nieporozumienie między obrońcami, przejął futbolówkę i skierował ją do siatki. W drugiej połowie kibice obejrzeli jednego gola. Mroczek podał na skrzydło do Witka. Ten zszedł do środka i przelobował bramkarza.
– To było dla nas bardzo ważne spotkanie. Graliśmy, jak to się mówi, o sześć punktów. Początek był wyrównany. Stracony gol podziałał dla nas mobilizująco. Od tego momentu zaczęliśmy grać na poważnie. W drugiej gra toczyła się pod nasze dyktando – powiedział Mateusz Mazur, trener Solavii Grojec.
– Moi zawodnicy walczyli mocno. Solavia nastawiła się na kontry. Po karnym i czerwonej kartce dla Oczkowskiego obraz gry się zmienił. Słabo moim zdaniem spisali się sędziowie. Chyba nawet wypatrzyli wynik. Na przykład przy golu na 3:1 zawodnik klubu z Grojca zagarnął piłkę ręką. Swoim podopiecznym dziękuję za walkę. Pewnych spraw jednak nie jesteśmy w stanie przeskoczyć – powiedział Rafał Przybyła, trener Zaborzanki Zaborze.
Niedziela 9 października Solavia Grojec – Zaborzanka Zaborze 4:1 (3:1)
Bramki:0:1 Krawczyk (8.), 1:1 Śliwka (19.), 2:1 Krężel rzut karny (30.), 3:1 Pietraszewski (34.), 4:1 Witek (81.)
Składy:
Solavia Grojec:Foryś – R. Noworyta, Wiktoruk, Chowaniec, Szyma (80. K. Noworyta) – Krzemień, Śliwka (90. Borowczyk), Mroczek, Krężel – Pietraszewski (85. Walus), G. Smolarek (55. Witek). Trener: Mateusz Mazur.
Zaborzanka Zaborze:Oczkowski – Kleczkowski, Gajewski, Herma (75. G. Stańczyk) – Szabla – Katerla (46. Gaj), Wąsik (58. Gaweł), Węgrzyn, Łach, Semik (30. Sroka stanął bramce) – Krawczyk. Trener: Rafał Przybyła
Źródło: faktyoswiecim.pl
Komentarze